Do czasu zaktualizowania nowej strony tutaj możesz przejść do poprzedniej wersji

 
  Strona główna
  nowości
  Pokazy Lotnicze
  Muzea lotnicze
  Katastrofy
  Wydarzenia
  Ludzie lotnictwa
  Z życia lotnisk
  Firmy Lotnicze na Podbeskidziu
  Ratownictwo lotnicze
  Lotnictwo Wojskowe
  Lotniska
  Samoloty
  Szybownictwo
  Śmigłowce
  Spadochroniarstwo
  Lotniarstwo
  Paralotnie
  Balony
  Modelarstwo
  Konstruktorzy SZD
  Kronika Aeroklubu Bielsko-Bialskiego 1945-1965 rok
  Historia Lotnictwa
  Mała Encyklopedia Lotnicza 1938 rok
  Odeszli od nas
  Okiem Karykaturzysty
Sonda
Ulubione tematy :
:: lotnictwo
:: architektura miast
:: przemysł
:: zabytki
:: przyroda
:: dziennik gorgola
:: reportaże
:: inne

Zdjęcie tygodnia


powiększ

Dziennik Gorgola


Dzień 10 - pierwszomajowy koncert gitarowy ! Czyli jak pokopał mnie prąd.

Dzień 11 - moje Aleksandrowice

Dzień 9 - Zbójnik Jakubek i spotkanie integracyjne w Krynicy.

Reklama


   
 
 
Google
Pokaż artykuły w tej kategorii

Marek Szufa nie żyje. 18.06.2011r.

Żegnaj Marku…

W końcówce lat siedemdziesiątych dwa lata z hakiem mieszkałem w Warszawie na Okęciu. Przebywając z moimi bielskimi kolegami latającymi w liniach lotniczych LOT, jak Tosiek Zeman, Zbyszek Kubicki, Alek Bylok poznałem wielu pilotów w tym Marka Szufę. Na osiedlu głównie zamieszkałym przez rodziny pilotów mieliśmy okazję spotykać się dość często. Po powrocie do rodzinnego Bielska nasze kontakty miały miejsce sporadycznie, np. na obozach kondycyjnych organizowanych w Zakopanem, w Transportowcu pod Szyndzielnią, aż do sierpnia 1987 roku, kiedy na lotnisku w Bielsku-Białej zaplanowano rozegranie II Mistrzostw |wiata w Akrobacji Szybowcowej. Zjechała się światowa śmietanka pilotów akrobacyjnych.
Wśród polskiego teamu był również Marek Szufa. Ówczesny Kierownik ABB płk Stanisław Fedyszyn ostro wykorzystywał moją osobę do pomocy w obsłudze Mistrzostw, tak więc miałem niepowtarzalną okazję poznać najlepszych akrobatów z bliska. Poznałem wtedy między innymi Krzysia Wyskiela, Andrzeja Tomkowicza, Janusza Kasperka, Marka Hernika, a także guru akrobatów Helmuta Stasia. Zaczęło się szaleństwo treningowe, Polacy startowali na wysłużonych Kobuzach. Już podczas treningu na Żarze Andrzej Tomkowicz skacze z Kobuza, który rozsypał się nad Jeziorem Międzybrodzkim, po wylądowaniu w wodzie, dopływa szczęśliwie do brzegu. W Bielsku-Białej również trwają treningi. Po wykonaniu lotu Marek Szufa w pozycji z wiatrem przechodzi na plecy i w tej konfiguracji wykonuje trzeci i czwarty zakręt. Na prostej do lądowania również jest na plecach. Na ziemi konsternacja, co się Markowi mogło stać ? Prawie na granicy lotniska dosłownie w ostatniej chwili Marek odwraca Kobuza i spokojnie ląduje… Wśród kierownictwa i sędziów szok. Zawieszają nieszczęsnego pilota w dalszych lotach. Następnie jakoś wszystko rozeszło się po kościach i Marek mógł startować w mistrzostwach, zdobywając tytuł vice-mistrza świata. Drużynowo zdobyliśmy mistrzostwo świata.
Od tych mistrzostw spotykałem Marka w przeróżnych sytuacjach czy to kolejnych mistrzostwach, czy póĽniej na pokazach.
Od kilkunastu lat mieszkając w Bielsku-Białej gościłem Marka również u siebie w domu, spędzając czas na „klikaniu” w laptopach, długich nocnych pogawędkach. Często komunikowaliśmy się via skyp`e. Ostatnio w kwietniu omawiając jakiś interesujący nas sprzętowy fotograficzny temat. Marek wspominał o swoim sukcesie lotniczym, gdy z powodu ataku zimy lotniska w Stanach były właściwie zamknięte, i On Benkiem 767 jako jedyny wyleciał z Europy lądując w bardzo trudnych warunkach na lotnisku O`Hare w Chicago. Podczas ostatnich pokazów lotniczych w Bielsku-Białej (2010r.) dzięki naszej współpracy powstała ciekawa, niepowtarzalna seria zdjęć Jaka 18 i Christena Eagle II. Latanie a właściwie pozowanie samolotami do zdjęć Markowi nie sprawiało żadnych trudności, cechowała perfekcja w lataniu, zresztą ponad dwadzieścia tysięcy godzin spędzonych w powietrzu za sterami małych replik do wielkiego Boeinga 767 świadczy samo za siebie.
Łączyła nas, chyba mogę to powiedzieć wieloletnia przyjaĽń. Niestety siła wyższa w sobotę nas rozdzieliła na zawsze. Dzisiaj poświęciłem dzień na wyszukiwanie zdjęć w archiwach
i umieszczanie ich na stronie. Opracowywaniu zdjęć towarzyszyły wspomnienia, które opiszę w kolejnych tekście za kilka dni, gdy wrócę do równowagi po sobotniej tragedii.

wojtek gorgolewski gorgol


Marek Szufa nie żyje. 18.06.2011r.

Marek Szufa nie żyje. Wypadek w Płocku
Podczas wykonywania akrobacji samolot Marka Szufy zderzył się z powierzchnią wody. Do wypadku doszło w sobotę 18 czerwca po godzinie 17 w Płocku podczas trwającego tam pikniku lotniczego. Pilot trafił do szpitala, jednak jego życia nie udało się uratować. Piknik został odwołany.

Podczas odbywającego się w Płocku pikniku lotniczego doszło do wypadku. Pilotowany przez znanego pilota Marka Szufę samolot z dużą prędkością zderzył się z powierzchnią wody i roztrzaskał się. Na miejscu pojawił się śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pilot po kilku minutach został wydobyty z wody przez płetwonurków, po przeprowadzeniu trwającej ponad pół godziny akcji resuscytacyjnej na brzegu rzeki został zabrany karetką pogotowia do szpitala w Płocku. Oczekiwał tam na niego wielospecjalistyczny zespół, który od godziny 18:30, natychmiast po przewiezieniu pilota, kontynuował czynności resuscytacyjne.

Przed godziną 22 wieczorem lekarz dyżurny Szpitalnego Oddziału Ratunkowego poinformował jednak, że życia Marka Szufy nie udało się uratować i o godzinie 19:20 pilot został uznany za zmarłego.

Wcześniej tragiczna informacja została przekazana rodzinie zmarłego. Wypadek zdarzył się w trakcie wykonywania akrobacji samolotem Christen Eagle II (N54CE) nad Wisłą. Marek Szufa prezentował pokaz indywidualny po zakończeniu widowiskowej konkurencji AirSnake.

http://lotniczapolska.pl/Marek-Szufa-nie-zyje--Wypadek-w-Plocku,20041

Bardzo ciekawe wspomnienie o Marku w Panoramie Radomskiej:

http://www.panoramaradomska.pl/x.php/1,1194/Marek-Szufa-nie-zyje.html



Marek Szufa nie żyje. 18.06.2011r.

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Marek Szufa nie żyje. 18.06.2011r.

Lotnicze pasje Marka Szufy:
"Lotnictwo od zawsze było i jest moją największą pasją.
Myślę, że najlepszą wykładnią mojego zaangażowania w awiację jest poniższa
lista dziedzin, w które jestem jednocześnie zaangażowany:
- jestem modelarzem i zajmuję się modelami RC w klasie GIGANT F3M i F4G
- pilotem i budowniczym małych amatorsko budowanych replik samolotów
- uprawiałem również szybowcową akrobację
- byłem zawodnikiem i jestem pilotem samolotów akrobacyjnych ( Zlin, Extra, Pitts, a obecnie latam na własnym Super Skybolt 300 )
- od 1979 roku jestem pilotem liniowym w PLL LOT, a od 17 lat jestem kapitanem Boeinga 767..."

W miesiącu kwietniu został zakupiony pierwszy i zarazem jedyny w Polsce samolot Christen Eagle II. Zastąpi on Super Skybolta 300. Jeżeli dobrze pójdzie, w przyszły czwartek (22 kwietnia) będzie już w Polsce. Przyleci „w brzuchu” Boeinga 767.
Christen Eagle jest rasowym, dwu miejscowym samolotem akrobacyjnym, na którym można wykonać nieograniczoną akrobację samolotową, podczas której osiągane są przeciążenia rzędu +9g, -7g.
Christen Eagle został zaprojektowany przez Franka Christensen, założyciela firmy Christen Industries, który zdobył na tym samolocie World Championship w „unlimited class” w 1972 roku. Jest to najbardziej zaawansowany technologicznie, zestaw samolotu akrobacyjnego na świecie, przeznaczonego do samodzielnego montażu. Jednocześnie jest to zbudowany w największej ilości egzemplarzy samolot akrobacyjny przeznaczony do samodzielnej budowy.
Już niedługo będzie można oglądać go na pokazach lotniczych w Polsce.

Na stronie internetowej Marka Szufy znajduje się cała specyfikacja tego samolotu, galerie z poprzednich imprez, aktualny skład zespołu Szufa Airshow itd.


Więcej na stronie Marka Szufy - "Szufa Airshow"


http://www.marekszufa.com


Losowe zdjęcia


powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

powiększ

Imprezy lotnicze


26 Mistrzostwa Bielska w gimnastyce sportowej. 2019.03.08

Złap Bakcyla - spotkanie z mistrzami Narciarstwa

X NOWOTARSKI PIKNIK LOTNICZY 7-8. 07.2018